Książkę o sobie To Pan Wojciech Kotlicki Mieszkaniec Gdańska napisze Sam
Książkę o Sobie
To Pan Wojciech Kotlicki
Mieszkaniec Gdańska
Napisze Sam
Bo wie najlepiej
Co w swoim
życiu
Co kiedy
było
Mówi do siebie
Gdy patrzy w lustro
Póki jeszcze mocno
Pamięcią trwam
Pomimo moich
Już tylu lat
Wszystkie
lata przemijały
Jeden rok za drugim
I wiem
najlepiej
Gdzie w moim
życiu
Sukces największy
I gdzie ile
miałem
I klęsk
i zupełnych plajt
I także nieraz zupełnie
Na własne
życzenie
Nie po raz
pierwszy
Klęska przegrana szansa
Ów zawsze gorzki
Żywota smak
I siedzi mocno
W pamięci
Sukces
żywota
To ta ozdoba
Bijący blask
Widoczny z daleka
Kiedy to byłem
Sam dla siebie lewA moje życie
Dorodny łan
Na cały
Gdańsk
Na całe Pomorze
I buszowały
w nim
Burze i
wiatr
Krzepione
deszczem
Krzepione słońcem
Niejedna
miłość
Życiowy
sztorm
Wnet potargały
Wnet poszarpały
To wszystko
Lecz jakże zawsze
I byłem
rad
Kolejną Moją
Miłością
Rozdziały Mojego Żywota
O ile Was
mam
A każdy
rozdział
To ta mocno
Opasła
księga
Ja Wojciech
Książkę o Moim Życiu
Rzetelnie
codziennie
Werset za
wersetem
Stronica za
stronicą
Piszę
zupełnie sam
I wychodzi
mi to
Zupełnie z
sensem
Praca
rodzina
A i skok w
bok
I całkiem
udana
I teraz
dziwię się
Nad tym
wszystkim sam
Pośród moich
Czterech ścian
To wszystko
Jakże odległe
Już lata
Pomnik ze spiżu
Marmur i granit
Granit i marmur
A też i ów
Pospolity kamień
Kociewski i kaszubski
Twardszy niż stal
Najważniejsze jednak
I to ponad wszystko
Jest to kochane
I kochające serce
A kto go nie ma
Lub ma je uśpione
Ten zawsze daleko
Od Boga i ludzi
A i życie takiemu
Przechodzi obok
I nawet o tym
On chyba nie wie
Napisać
książkę
Książkę o
sobie
Najwyższy
czas
Niech po
mnie zajmie
To godne
miejsce
Mój wszystek
czas
Gdy na tym
świecie
Mnie już nie
będzie
I Ty
Edwardzie
Sąsiedzie mój
Weźmiesz tę księgę
Do ręki
I daj Bóg zatopisz
się
W powodzi
faktów
W powodzi
słów
Stokroć głębiej
Niż w kuflu piwa
Z każdym dniemNabierając
przekonania
Ów sąsiad
Wojciech
I dobry druh
I człowiek
mądry i wielki
Wypisz wymaluj
Wspaniała książkaBo to i proza
Bo to i poezja
Także całkiem
Dobry wiersz
I za Twoim przykładem
To samo powiedzą
Mój Sąsiedzie Edwardzie
I Moja Rodzina
I Wszyscy Moi Krewni
Mój Cały Kochany
Najbliższy Świat





.jpg)









Komentarze
Prześlij komentarz