Gdyby Allaldyn Tu kiedykolwiek był
Gdyby Alladyn
Tu kiedykolwiek był
To zaraz
tutaj
Wszedłby z
każdej trasy
I u Mistrza Waldemara
Waldemara
Kamińskiego
Waldemara
Bursztynnika
Nic tylko by
zamawiał
Bursztynowe lampy
I bacznie
patrzyłby
Na podstawę
Na mosiężną
Kształtną nóżkę
Czy jest
uczciwie wypełniona
Postukałby lekko
Potem zapewne
Znienacka paluszkiem
Klosz by oglądał
A każdy inny
Z samego
bursztynu
Utkany z
samych
Najcenniejszych
ziarenek
Pewnie by
sprawdził
Przenika
światło
I gdzie
przechodzi
Misternie rozczepione
Tęcza za tęczą
Ze świata
jaźni
Do świata baśni
Bo tam gdzie
Allaldyn
zakupi lampę
Musi być
taka
By każdy
przyznał że
To jest
przecież ta
Lampa
Alladyna
Miał w swych
myślach
I wnet
przekaże
Słowa
uznania
Przekaże
Tobie
Mistrzu
Waldemarze
Chwytać łuki
światła
By
podtrzymywały
To światło
W Twojej
bursztynowej lampie
I certyfikat
wystawi od razu
Aby świat
wiedział
I aby zawsze
Uczciwie
wyznał iż
Mistrz Waldemar
W swej
skromnej piwniczce
Miast
gąsiorów wina
Ma kolekcję
Bursztynowych
lamp
A każda lampa
I dzięki
temu kunsztowi
Alladyn
jakże polubił
To
staropolskie
Portowe
Miasto Gdańsk
I choć
mimochodem
Do okien
pracowni
W tej skromnej
Piwniczce zagląda
Zagląda
zawsze
Ilekroć tędy
przechodzi
Musi zahaczyć
Choć o
kawałek
Angielskiej
Grobli
Bo lampa nie
to że
Ma magiczny
blask
W tym blasku
Zaklęta jest
Dusza
bursztynu
A bursztyn wiadomo
To przecież
całe
Tysiące lat
Mając więc
taką lampę
Masz wstęp
Do wszystkich
Wieków historii
A główne wrota
Do tej
historii
Są przecież
tutaj
W Polskim Mieście Gdańsk
Stanisław
Józef Zieliński
12.02.2022
Piękne są te lampy , mogę tylko pomarzyć by taka choć najmniejszą posiadać.❤️ Pięknie opisane jest tworzenie dzieł przez mistrza . Super.❤️❤️
OdpowiedzUsuń