Posty

Wyświetlanie postów z 2022

I patrzę w Księgę Twojego Żywota Czcigodny Panie Polikarpie

Obraz
  I patrzę w Księgę Twojego Żywota Czcigodny Panie Polikarpie Panie Polikarpie Maciejczyku   I patrzę w Księgę Twojego Żywota Czcigodny Panie Polikarpie Panie Polikarpie Maciejczyku Jak swobodnie Przechodzisz Od jednego zawodu Do drugiego zawodu Od jednego fachu Do kolejnego   fachu Bardziej udanie I bardziej pewnie Niż  z pokoju Do pokoju Przechodzisz i jako Jako zaradny chłopiec Mały Polikarp Na wsi w gospodarstwie Pomagający Mamie I od pierwszych dni Pilny uczeń  W swojej szkole A potem uczeń stoczniowiec W Mieście Gdańsku I dość szybko doceniony Przez swoich przełożonych I Mistrz w Stoczni Gdańskiej I niebawem hodowca Pokaźnej farmy zwierząt I właściciel pokaźnej zagrody Wzniesionej z dnia na dzień I zawsze wszystko Chodziło jak trzeba I zawsze  Mimo tak napiętego  Każdego dnia Był jednak  Czas na wszystko Bo wiesz jak to jest Z tym chodzeniem Jeśli ma być dobrze To ma być I t...

Gdyby Allaldyn Tu kiedykolwiek był

Obraz
  Gdyby Alladyn Tu kiedykolwiek był To zaraz tutaj Wszedłby z każdej trasy I u Mistrza Waldemara Waldemara Kamińskiego Waldemara Bursztynnika Nic tylko by zamawiał Bursztynowe lampy   I bacznie patrzyłby Na podstawę Na mosiężną Kształtną nóżkę Czy jest uczciwie wypełniona Postukałby lekko Potem zapewne  Znienacka paluszkiem Klosz by oglądał A każdy inny Z samego bursztynu Utkany z samych Najcenniejszych ziarenek Pewnie by sprawdził Jak przez ów bursztyn Przenika światło I gdzie przechodzi Misternie rozczepione Tęcza za tęczą Ze świata jaźni Do świata baśni   Bo tam gdzie Allaldyn zakupi lampę Musi być taka By każdy przyznał że To jest przecież ta Lampa Alladyna Którą przez tyle lat Miał w swych myślach   I wnet przekaże Słowa uznania Przekaże Tobie Mistrzu Waldemarze Potrafisz bowiem Chwytać łuki światła By podtrzymywały To światło W Twojej bursztynowej lampie I certy...