I tak Panie Polikarpie

Wrosłeś w Miasto Gdańsk

Najpierw to

Wrastałeś w Stocznię

W swój stoczniowy

Twardy zawód

I po dziś dzień

W tym zawodzie

Swój stanowczy

Charakter masz

 

I co sobie postanowisz

To w każdym działaniu

Jesteś Gdański Lew

Jak król kniei

Po kolei

I udanie

I szczęśliwie

I codziennie

W Imię Boże

Otwierasz swój 

Nowy dzień

 

W Twojej Duszy

Zawsze słońce

I od morza wiatr

Lubisz morze

Lubisz fale

Bowiem zawsze

Jakże chętnie

Opływałeś świat

 

Przygód było

Co niemiara

Starczy po dziś dzień

Mimo wieku

W głowie świta

Znów kolejny rejs

 Bo ten rekin

Bo wieloryb

A i morski wilk

Odzywa się

Znowu w Tobie

Z uporem dzień w dzień


 

Och karnawał na Batorym

To był ów ten czas

I choć lata przeminęły

To tak jakby

Było wczoraj

W Tobie po dziś trwa

Nawet lista pasażerów

I ów słony

Posmak fal

Wszystko to 

Zatrzymał w Tobie

Tamten czas

I tamten sztorm


 

Z mocą  tego sztormu

Z siłą  tego wiatru wprost

Wprost z północy 

Tak pomiędzy rejsami

Po uszy trwasz

W  swoim Mieście Gdańsku 


Tu wpisujesz

Swoje dzieje

I swój ziemski czas

Dziwiąc się sam

Jakże nieraz

No bo jakże to

I na lądzie

I na morzu

Zawsze ów

Przyjazny los

 

I co sobie postanowisz

To niebawem masz

Przez profesje

Przez zawody

Spełnia Twój

Każdy kaprys


Zawsze bliski

I przyjazny

Niezawodny Boży  Wiatr

Dając ów  nadmiar energii

Aby co dzień

Na swej mecie

Stawić się na czas

 

I przechodzą obok Ciebie

Obok Ciebie

Panie Polikarpie

Te Twoje dziesiątki lat

I dziwią się

Twoje kalendarze

Kto naliczył ich

Aż tyle

To jest chyba żart

 

I w Gdańsku Osowej

Pod wezwaniem

Świętego Polikarpa

Stoi Kościół Twój


Z Woli Boga

Stało się tak

Masz tu swój

Świątynny próg

 

Biją dzwony

W tym kościele

Słyszy cały Gdańsk

Tam gdzie kościół

Tam każdemu

Czas szczęśliwy

Bo tam święty

Boży Czas

 

Tutaj Bóg

Dłonią kapłana

Czyni  Święty  Znak Pokoju

I ludowi błogosławi

Po długie dziesiątki lat

Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Józef Zieliński

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Książkę o sobie To Pan Wojciech Kotlicki Mieszkaniec Gdańska napisze Sam

Na Kociewiu i Kaszubach

Tu przy ulicy Leszka Białego Prawie mój cały Gdańsk