Spójrz Patrycjuszu Eugeniuszu Lorku jakich masz Gości
Spójrz Patrycjuszu Eugeniuszu Lorku Jakich masz Gości Pod swoim oknem Pragną dziś zrobić Tobie niespodziankę Schyłek dnia uprzyjemnić I hojnie hojnie Po kociewsku Zaśpiewać A i po kociewsku Zatańczyć I choć chmury wiszą I może padać Oni czekają Czekaja na dobre A może jednak Po prostu Do nich przyjdziesz Zamiast li tylko Z wysoka Stać w oknie Jakże przypadło im Mocno do gustu Że masz dla Gdańska Takie hojne serce I z iście li tylko Swoim uporem Przywracałeś Ku historycznej Świetności Li tylko za swoje Zarobione pieniądze Przywracałeś tu W Gdańsku Ów historyczny obiekt Po obiekcie I dzisiaj każdy z nich Ma swoją młodość Ma swoją jeszcze Bogatszą historię I swoją świetność I siedziba Cechu Młynarzy I Lwi Dwór I dwie kamieniczki Przy ulicy Sierocej I siedziba KRUS I tak wpisujesz się Patrycjusz...