Poczet Patrycjuszy Miasta Gdańska M aria i Henryk Lewandowscy Kiedy było Ich to Pierwsze Spotkanie… Podczas którego Postanowili tak bardzo Iść razem Któż to dziś zna Czy był to Egipt Czy Turcja Czy Karaiby Floryda Antyle Do dziś Wiedzą li tylko Oni Sami I wie tylko ów Jeden świadek Porywający także wtedy Ów cichy Spokojny Dyskretny Wiatr Był donosił im spojrzenia Potem słowa Pełne myśli Pełne pragnień Pełne dnia I tym samym pragnieniem Do dzisiaj Są dla Siebie Sami I są zawsze W tym samym miejscu Bo każdy rok przecież Bo każdy dzień przecież Solidarnie i łączą I dzielą Na dwa I zawsze szczęśliwi I zawsze z uśmiechem Bo uśmiech To ich zawsze Dobry druh I niezawodny brat I tylko oddzielnie Gdy czar czterech kółek Lecz i wtedy Jedno za drugim Płyną przez Miasto Przez Miasto Swojego Żywota Przez swój dostatni Dyskretny Gdańsk Aż ...
Posty
Wyświetlanie postów z luty, 2018